KONGRES Katoliczek i Katolików

Nasze opinie

Wojna z nadzieją

Wojna z nadzieją

Głównym celem polityki Putina wobec Ukrainy było i jest niszczenie nadziei. Z perspektywy moskalskiego zbrodniarza cywilizacyjny sukces Ukrainy zagraża stabilności jego władzy. Demokratyczna i praworządna Ukraina mogłaby się stać wzorem, jak odebrać poddanym Moskowii przydatne dla reżymu cechy: bezkrytyczne posłuszeństwo i akceptację roli bycia pozbawionym podmiotowości członkiem stada baranów. Pomarańczowa rewolucja, Majdan stanowiły przejawy podmiotowości prawdziwego wroga Moskowii – społeczeństwa obywatelskiego, które należało zmusić do uległości. I przede wszystkim w zarodku chciano uśmiercać nadzieję.

Gdy rozpoczęła się pełnowymiarowa wojna, nadzieja stała się najważniejszym celem. Ataki rakietowe, niszczenie infrastruktury mają za zadanie wzbudzić poczucie braku szans na szczęśliwą przyszłość. I po trzech latach wojny, po trzech latach cierpienia, strachu, śmierci, bólu, nadzieja zaczyna przegrywać.

Podczas mojego ostatniego pobytu kontrast między rozkwitająca przyrodą, słońcem, oznakami nadchodzącego lata a nastrojami Ukraińców był szczególnie uderzający. Coraz więcej Ukraińców, do tej pory niewyobrażających sobie życia poza Ukrainą, zaczyna rozważać taką możliwość. Ogromna odpowiedzialność za ten stan rzeczy spoczywa na Zachodzie. Wypowiedzi polityków na temat odległej perspektywy europejskiej i natowskiej dla Ukrainy stanowią twórcze uzupełnienie rakietowych nalotów. Zabijają nadzieję. Niewystarczające dostawy broni i amunicji oraz idiotyczne ograniczenia nakładane na broniących się Ukraińców uderzają w nadzieję.

Ale nadzieja przebija się przez ten niewesoły obraz. Prowadziłem w Tarnopolu zajęcia. W niedzielę przyszło bardzo wielu świetnych studentów, pełnych pasji i zaangażowania. Oni będą tworzyć nową Ukrainę. Wszędzie powstają małe fabryczki dronów. Dzięki tym dronom można się bronić. Te maleńkie drony bronią nadziei. Rozmawiałem z ich konstruktorami, pełnymi pasji i wiedzy inżynierami, którzy stanowią dowód siły i kreatywności tego społeczeństwa.

Dzięki także naszemu wsparciu, wolontariuszom i darczyńcom produkcja dronów jest możliwa. Widziałem pełnych pasji lekarzy przywracających poranionym nadzieję. Dzięki współpracy naszej Fundacji na rzecz Kongresu Katoliczek i Katolików z Fundacją Banku PKO BP, udało się dostarczyć sprzęt rehabilitacyjny przywracający nadzieję okaleczonym przez wojnę. Pomogła także Plateforme Solidaire et Humanitaire de l’Herault, która sfinansowała sprzęt rehabilitacyjny dla dzieci i Niemiecki Verein Ukraine Hilfe: Osnabrück, Krakau, Ternopil, ktory sfinansował transport.

W Truskawcu platforma All4UE zorganizowała spotkanie polskich i ukraińskich przedsiębiorców i samorządów. Widać tutaj wielkie zaangażowanie miasta Rzeszów i podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego. Była obecna pani wojewoda Podkarpacia i pani wiceprezydent Rzeszowa. Prezentacje ukraińskich samorządów pokazywały wizję rozwoju i palące potrzeby. Ale przede wszystkim można było zobaczyć przyszłość Ukrainy. Tej europejskiej i pełnej nadziei. Rzeszowscy przedsiębiorcy pokazali, że mogą w procesie budowy nowej Ukrainy odgrywać znaczącą rolę.

Putin nie jest w stanie zabić nadziei takich społeczeństw jak Ukraińcy i Polacy. On nawet nie zrozumie, dlaczego przegrywa. Gdyby kiedyś przeczytał projekt konstytucji dla wojska zaporoskiego Filipa Orlika z 1710 r.,  wiedziałby, że walczy ze społeczeństwem, które jest z natury wolne i niezależne, i które się nie da spętać moskiewskim modelem beznadziei. Ale musimy cały czas pomagać.

Od naszej solidarności zależy bardzo wiele. Bardzo proszę o wsparcie Fundacji na rzecz Kongresu Katoliczek i Katolików wpłatami z dopiskiem „Ukraina”. Numer konta 41 2490 0005 0000 4530 3796 6211.

Można też wpłacać na zrzutkę Komitetu Obrony Demokracji. Pieniądze te w całości są przeznaczane na wsparcie Ukrainy. Niosą nadzieję. Także dla nas. Link do zrzutki KOD: https://zrzutka.pl/wcr3gy

O autorze

Fryderyk Zoll

Fryderyk Andrzej Zoll, prof. dr hab., profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego i Uniwersytetu w Osnabrück, dr h.c. Zachodnioukraińskiego Uniwersytetu w Tarnopolu. Zajmuje się przede wszystkim europejskim prawem prywatnym i prawem porównawczym. Członek KOD Małopolskie, wcześniej przez wiele lat pełnił tam funkcję wiceprzewodniczącego; członek European Law Institute. W Kongresie członek Zespołu Organizacyjnego Kongresu i grup "Władza", "Państwo - Kościół".

2 Komentarze

    Nadzieja, na co? Uchwały 37-4 i 37-5 z 25.07.2023 (Львівська обласна рада,
    ІІ пленарне засідання ХVІІІ чергової сесії обласної ради) – w 80 rocznicę(!). Ukraińcy wielokrotnie pluli nam w twarz, także Juszczenko. Ukrainie należało i należy pomagać, ale nie dlatego, że „Ukraina broni wolności Europy”, ale dlatego, że broni swojej wolności. A czy Ukraińcy rzeczywiście są gotowi bronić niepodległości? Aktor z Kijowa, rok temu, niemal żądał, zgody na przyjęcie Ukrainy do NATO – niech za wolność Ukrainy przelewają krew żołnierze innych krajów.
    Polska miała duży wpływ na zaangażowanie państw zachodnich w pomoc Ukrainie. Teraz to już samo się kręci, bo Zachód już tyle „zainwestował”, że trudno będzie mu zakończyć i pogodzić się z niewyobrażalną „stratą”. Jeżeli Ukraina przegra, zachodnie państwa nie zapomną „roli” Polski, w co Polska je „wpakowała” i nie będą skłonne do pomocy Polsce w przypadku napaści Rosji.

    Ukraińcy są gotowi bronić niepodległości. Gdyby zobaczył Pan każdy cmentarz w Ukrainie, to raczej nie stawiałby Pan tego pytania. Tak bronią Europy i nas wszystkich. Mieliśmy skomplikowaną historię, bo nieraz staliśmy na drodze do niepodległości Ukrainy. Wszyscy jesteśmy w zupełnie innym miejscu, w innych czasach. Tu nie potrzeba geopolityki. Obok bas cierpią ludzie, którzy chcieliby żyć tak jak my. A do pomocy skłania nas solidarność. Ale także świadomość, że za brak pomocy w odpowiedniej chwili płaci się wielką cenę. Tego doświadczyła Francja i Anglia.

Zostaw komentarz